Wczoraj miałem przyjemność przeprowadzenia bezpośredniego porównania mojego TOA130 APO (firmy Takahashi) powieszonego obok TEC140 APO (firmy Telescope Engineering Company). Oba teleskopy mają porównywalną aperturę (130 mm w stosunku do 140 mm) i ogniskową (1.000 mm w stosunku do 980 mm).

Teleskopy porównywaliśmy w obserwatorium mojego przyjaciela i były zainstalowane na montażu Takahashi NJP.
Osie optyczne zamocowanych równolegle teleskopów (sidełko “side by side” firmy Robin Cassady) były rozbieżne o około 10 minut, ale dzięki systemowi GOTO – FS2, mogliśmy oglądać te same obiekty na przemian w obu teleskopach.

You may try Google translate if you need to access the content available in Polish language only.

TOA130 vs TEC140TOA130 vs TEC140TOA130 vs TEC140

Porównanie obejmowało dwie jasne planety (Saturna i Jowisza) i właściwie jedynie parę obiektów DS – M13 i M57. Z powodu dużej fazy księżyca nie było sensu wyszukiwać innych obiektów.

Mój teleskop przywiozłem z domu i sądzę, że nie w pełni się zaaklimatyzował (wystudził) w ciągu pierwszych dwóch godzin obserwacji. Tak naprawdę był wystudzony dopiero w momencie kończenia obserwacji (wiadomo, trzeba było iść w poniedziałek do pracy …). TEC mojego przyjaciela przebywa stałe w jego obserwatorium z przesuwanym dachem.

Do porównania użyliśmy zestawu okularów Pentaxa XL i XW, Pentaxa Ortho a także Naglera 11mm. Przez teleskopy a także na teleskopy patrzyło (a w zasadzie gapiło się) w sumie 4 osoby. No w sumie ciekawy zestaw, prawdopodobnie jedyny taki w całej Polsce.

Pierwsze testy zostały przeprowadzone na Saturnie i wykazały bardziej stabilny i czysty i ładny obraz w TEC-u. W TOA obraz “pływał”, falował i trudno było ustawić dokładnie ostrość. Sądzę, że głównym powodem było nie wystudzanie się TOA. Niestety noc nie była najlepsza do planet. Poprzedniej nocy seeing (scyntlacja atmosferyczna) był znacznie lepszy i prawidłowo wystudzone TOA (2 do 3 godzin) pokazało, nigdy przeze mnie wcześniej nie obserwowane wizualnie, wyraźne białe owale, wiry na pasach i centralny pas (równikowy). Saturn obniżał już wysokość i znajdował się ok. 40 st. nad horyzontem.

TOA130 vs TEC140 TOA130 vs TEC140 TOA130 vs TEC140

Po około 2 godzinach zwróciliśmy teleskopy w kierunku Jowisza, który był również na wysokości ok. 40 st. (podczas tej opozycji nie wespnie się dużo wyżej). Nie było tak dobrze jak poprzedniej nocy, ale wszyscy przyznali, że TOA miało minimalną przewagę w zakresie ostrości i ogólnej liczby detali. Różnice jednak były subtelne i trzeba się było uważnie wpatrywać w okulary obu teleskopów!

Następnie popatrzyliśmy na Wegę, ale jedynie część pierścieni dyfrakcyjnych była (i to ledwo lub chwilowo) widoczna. Obraz M57 był porównywalny w obu teleskopach, sądzę jednak, że być może był trochę lepszy w TOA. M13 była ładnie rozdzielona w obu refraktorach, ale była jakby odrobinę jaśniejsza w TEC-u.

TOA130 vs TEC140 TOA130 vs TEC140

Podsumowując pierwszy test potwierdził to, czego oczekiwałbym – TOA ma bardzo niewielka przewagę pod względem ostrości obrazów, podczas gdy TEC daje trochę jaśniejsze obrazy.

Wizualnie oba teleskopy są bardzo podobne, bliskie optycznej perfekcji. Lepszą ocenę przyznałbym mechanice TEC-a (3,5 calowy Feathertouch “delikatny jak puch” – obracalny wyciąg okularowy z mikropozycjonowaniem – ogniskowanie zgrubne i dokładne 1:10), moja TOA jest wersją z 2,7 calowym wyciągiem. Olbrzymia różnica pomiędzy teleskopami istnieje w zakresie wymagań w stosunku do montażu – TOA z obejmami, dovetailem, szukaczem, nasadką kontową i okularem waży około 15 kg, podczas gdy TEC jedynie 9 kg.

Oczywiście nasza recenzja nie była 100% obiektywna, wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani!!! Pogoda również “nie współpracowała”.
Mamy w planach przeprowadzenie następnego testu podczas ciemnej bezchmurnej nocy oraz porównanie obu teleskopów przy fotografowaniu z kamerą mojego przyjaciela SBIG ST-10XME. Sądzę, że będzie można rozszerzyć to porównanie.

Co interesujące zarówno ja jak i właściciel TEC-a byliśmy całkiem zadowoleni po przeprowadzeniu porównania 🙂

Paweł Łańcucki
25 kwietnia 2005 r.