Znajomy poprosił mnie o sprawdzenie działania niedawno zakupionego przez niego w firmie Delta Optical montażu paralaktycznego fabrycznie wyposażonego w GoTo (z automatycznym systemem naprowadzania na obiekty).

W szczególności nie mógł poradzić sobie z ustawieniem parametrów dla prawidłowego funkcjonowania systemu GoTo, gdyż nie otrzymał instrukcji obsługi montażu w języku polskim a do mnie wraz z teleskopem przywiózł 5 luźnych kartek wydrukowanych z pliku PDF znalezionego gdzieś w Internecie. Sprzedawca nie załączył do montażu instrukcji obsługi w naszym ojczystym języku tylko odesłał na stronę internetową producenta (jest tam PDF z instrukcją ale w języku angielskim, nie wspominając, że strona też jest po angielsku), pomimo, że zgodnie z prawem jest to jego obowiązek, szczególnie, że w przypadku CG-5 GT nieprawidłowe ustawienie (lub brak ustawienia) parametrów do pracy systemu naprowadzania na obiekty (GoTo) szybko doprowadzi do kolizji obudów silników montażu i w najlepszym wypadku do ich zniszczenia (połamania) a w najgorszym do zniszczenia napędu montażu. No cóż…

You may try Google translate if you need to access the content available in Polish language only.

Kilka lat temu byłem posiadaczem teleskopu Meade ETX-125 z GoTo, tyle, że w Meade system nazywa się Autostar. Pomyślałem sobie, że jeśli dość dobrze opanowałem Autostart to z GoTo Celestrona (NexStar) dam sobie jakoś radę bez konieczności poświęcania paru godzin na zgłębianie jego tajników, ale przy pierwszym podejściu do wyszukiwania obiektów zweryfikowałem powyższe założenie i stwierdziłem, że nie jest to takie proste jakby się wydawało.
Ale po kolei.

 

Pierwsze wrażenia

Nie da się ukryć, że jest to montaż produkowany w Chinach i dla zminimalizowania ceny (lub inaczej maksymalizacji zysków) producent musiał pójść na kilka kompromisów.

Przede wszystkim montaż to raczej zwykły CG-5 (klon Vixen Great Polaris) z dodanym systemem GoTo. Robi wrażenie wyraźnie delikatniejszego niż na przykład Sky View Pro, który jest produkowany przez firmę Orion, ale wrażenie to jest w pewnym stopniu niwelowane poprzez dodanie masywnych obudów silników napędu montażu powiększających jego gabaryty. Obudowy te zrobione są jednak z czarnego plastiku i już po bliższym przyjrzeniu się im nie ma wątpliwości, że tylko pozornie zwiększają rozmiary głowicy montażu nie mając żadnego wpływu na wzrost jego solidności. Jeszcze kilka innych plastikowych elementów wyposażenia montażu jak chociażby mocowanie pilota GoTo czy też plastikowy dekiel lunetki biegunowej (sprzedawanej oddzielnie), który odpada od montażu właściwie pod własnym ciężarem, mają zdecydowany wpływ na cisnące się na usta niecenzuralne słowa pod adresem producenta. Ale są i pozytywne elementy.

Mocnym punktem Celestrona CG-5 GT jest dołączony do zestawu statyw, który wydaje się bardzo dobry i zdecydowanie nie zmniejsza nośności montażu a wręcz poważnie zwiększa jego sztywność.

Kolejny plus dałbym za lekkiego i dobrze leżącego w ręku pilota GoTo, z podświetleniem wyświetlacza LCD w kolorze czerwonym i czcionce w kolorze czarnym. Czytelność wyświetlacza pewnie byłaby większa w przypadku zastosowania czcionki wyświetlanej w kolorze czerwonym, ale to rozwiązanie wybrał już wcześniej Meade i pewnie Celestron nie chciał go kopiować. Da się jednak zauważyć postęp dla obecnego pilota NexStar gdyż jego wcześniejsze modele podświetlane były w kolorze zielonym.

Montaż nie wykazuje żadnych nadmiernych luzów (minimalne muszą występować w tej klasie montaży i nie wolno robić błędu starając się nadmiernie je wykasować !).

Po powieszeniu na montażu teleskopu Celestron C-8 SCT z 2 calową kątówką i 40mm 2 calowym okularem montaż nie stracił wiele na sztywności i wydaje się, że całość stanowi bardzo fajny zestaw obserwacyjny, może być wykorzystywana do fotografowania planet, Księżyca i Słońca (tylko przez specjalny filtr słoneczny zamontowany przed teleskopem!). Co do fotografowania na nim obiektów DS z ogniskową 2000mm to raczej byłbym tutaj sceptykiem, chociaż przy wykorzystaniu teleskopów z mniejszą ogniskową i o wadze do 5 kg być może uda się osiągnąć zadowalające rezultaty, szczególnie, że elektronika montażu posiada wejście autoguidera co umożliwia wprowadzanie korekt prowadzenia przy dłuższych ekspozycjach (“guidowanie”).

 

Głowica montażu

Głowica montażu to jak już wspomniałem CG-5 wyglądające trochę masywniej ze względu na duże obudowy silników napędu montażu. Waga samej głowicy bez pręta przeciwwagi to ok. 5 kilogramów a z prętem przeciwwagi ciężar wzrasta do ok. 6 kg. W zasadzie nośność montażu ocenia się dla tej klasy montaży w ten sposób, że na montażu można powiesić teleskop o takiej wadze ile waży sama głowica. W przypadku CG-5 będzie to ok. 5-6 kg. Zwiększanie ciężaru wieszanego na nim sprzętu będzie powodować zmniejszanie jego sztywności, przez co teleskop może wpadać w drgania nawet przy niewielkim wietrze lub przy ustawianiu ostrości kręcąc wyciągiem będziemy doświadczać pewnego rodzaju problemów ze względu na drgania obrazu w okularze, przy czym będą one tym większe im wyższe zastosujemy powiększenie. Zbytnie zwiększenie wagi mocowanego na montażu sprzętu będzie też miało wpływ na szybsze zużywanie się elementów mechanicznych głowicy – krótszy okres jego bezproblemowego użytkowania. Inaczej mówiąc – 13,5 kg deklarowane dla tego montażu jako nośność całkowita, też da się powiesić, ale szybko pojawią się luzy i problemy z dokładnym prowadzeniem.

W przypadku znajomego, który wiesza na CG-5 GT dość lekki, a do tego o krótkim tubusie, teleskop Celestron C8 SCT (waga ok. 6,5 kg) wydaje się, że sztywność montażu jest w dalszym ciągu zadowalająca.

Głowica CG-5 GT może być dodatkowo wyposażona w lunetkę biegunową (nie jest ona załączana standardowo do teleskopu), znacznie ułatwiającą ustawianie montażu na biegun (na gwiazdę polarną – Polaris), o ile lunetka ta zostanie uprzednio prawidłowo skolimowana, o czym wiele osób zapomina, myśląc, że na pewno producent ją dobrze ustawił. Jako, że nie można nawet ufać samemu sobie proponuję, aby sprawdzić kolimację kierując ją na dość odległy obiekt ziemski a następnie kręcąc osią RA montażu (z jednej strony trzymając za siodełko a z drugiej za pręt przeciwwagi) sprawdzić, czy krzyż lunetki biegunowej nie ma tzw. “bicia”. W dobrze skolimowanej lunetce, przy obracaniu osią RA, krzyż lunetki biegunowej powinien wskazywać na ten sam punkt odległego obiektu. W ten sposób upewnimy się, że lunetka będzie dobrze spełniać swoje zadanie i umożliwi poprawne ustawienie montażu na “polarną”.

Producent wyposażył podstawę głowicy CG-5 GT w libelkę umożliwiającą wypoziomowanie montażu. Pragnę zwrócić uwagę, że w przypadku montażu paralaktycznego nie ma potrzeby jego poziomowania, ale jeśli chcemy skorzystać z możliwości ustawienia montażu na “polarną” w przypadku braku jej widoczności, po wypoziomowaniu montażu ustawiamy go w kierunku północnym a następnie za pomocą śrub regulacyjnych wysokości pochylenia montażu ustawiamy kąt pochylenia tak, aby odpowiadał on szerokości geograficznej naszego miejsca obserwacji.

Jeśli chodzi o napęd to z uwagi to, że posiada dość wysokie prędkości użyteczne dla GoTo (od 0,5x do 720x), montaż wydaje dość donośne odgłosy podczas pracy na najwyższej prędkości (720x). Zdarza się, że plastikowe obudowy silników napędu wpadają w wibracje lub ocierają o metalowe elementy głowicy a wtedy dźwięk jest już naprawdę niepokojący. Przy niższych prędkościach napęd montażu działa jednak naprawdę cicho.

 

Statyw

Dołączony do zestawu CG-5 GT statyw jest bardzo silną stroną całego zestawu. Zrobiony jest z metalowych rur i waży ok. 7,4 kilograma. Posiada możliwość regulacji wysokości dzięki wysuwaniu nóg. Z całkowicie wsuniętymi nogami, wysokość statywu to ok. 74 cm a po całkowitym ich wysunięciu (wysuwają się na ok. 62 cm) to ok. 131 cm i co ciekawe nawet z wysuniętymi całkowicie nogami jego sztywność jest dość dobra. Jednak, jeśli nie wieszamy na montażu jakiegoś dłuższego refraktora sugerowałbym używanie go z wsuniętymi do końca nogami.

 

Celestronowe GoTo, czyli NextStar

cg5gt_11_800Jedną z podstawowych funkcji sterownika jest automatyczne naprowadzanie zarówno na obiekty naszego systemu słonecznego jak również na obiekty głębokiego kosmosu (tzw. DS-y).

Aby praca GoTo odbywała się prawidłowo i obiekt, na który naprowadzamy znalazł się w polu widzenia okularu (przy powiększeniu ok. 50-70x) niezbędne jest prawidłowe skonfigurowanie sterownika montażu. Jak to zrobić?

 

 

Konfiguracja sterownika NexStar

cg5gt_13_800Po włączeniu zasilania sterownik wita użytkownika i zaprasza do przeprowadzenia Aligningu (Wyrównania) komunikatem – “Press ENTER to begin alignment”.

Przy pierwszym uruchomieniu musimy jednak ustawić parametry pracy naszego sterownika, więc nie dajemy się skusić zaproszeniu i zamiast ENTER wciskamy w pilocie sterownika klawisz z napisem “MENU”. Następnie możemy przejrzeć elementy konfiguracji sterownika korzystając z klawiszy oznaczonych “UP” i “DOWN”, wejście do danej funkcji następuje po naciśnięciu klawisza “ENTER” a powrót po naciśnięciu “UNDO”.

 

Menu – Tracking

Pierwszą funkcją, jaką pokazuje montaż po naciśnięciu “MENU” jest “Tracking” (Prowadzenie). Głębiej w menu kryją się funkcje umożliwiające ustawienie prędkości i trybu pracy napędu montażu. Po naciśnięciu “ENTER” otwiera się kolejny poziom Menu i tym razem za pomocą “UP” i “DOWN” możemy wybrać “Mode” (Tryb) i “Rate” (Prędkość prowadzenia). Po wybraniu “Mode” mamy możliwość ustawienia trybu pracy montażu:

  • “Off” (Prowadzenie wyłączone);
  • “EQ-North” (Prowadzenie dla montażu użytkowanego na półkuli północnej);
  • “EQ-South” (Prowadzenie dla montażu użytkowanego na półkuli południowej).

Oczywiście należy wybrać albo “Off”, jeśli nie chcemy korzystać z prowadzenia (na przykład przy obserwacjach obiektów naziemnych) albo “EQ-North”, gdy obserwujemy na półkuli północnej. Wybór “EQ-North” włącza pracę montażu nawet bez potrzeby przeprowadzenia procedury wyrównania, o której piszę poniżej, natomiast wybór “Off” nie spowoduje wyłączenia napędu montażu i podążania za obracająca się sferą niebieską, jeśli przeprowadzona zostanie procedura wyrównania.

Idąc dalej naciskamy klawisz “UNDO”, klawiszami “UP” i “DOWN” wybieramy “Rate” i wciskamy “ENTER”. Mamy teraz możliwość wyboru prędkości prowadzenia pomiędzy:
“Sidereal” (Prędkość gwiazdowa – do obserwacji gwiazd, planet i obiektów DS);
“Solar” (Prędkość słoneczna – do obserwacji Słońca (tylko przy pomocy specjalnych filtrów !!!));
“Lunar” (Prędkość księżycowa do obserwacji naszego ziemskiego naturalnego satelity – Księżyca).
Jeśli mamy zamiar obserwować obiekty inne niż Słońce i Księżyc wybieramy “Sidereal” wciskając “ENTER” a następnie wciskając “UNDO” wracamy do głównego Menu sterownika NexStar.

Menu – Scope Setup

W głównym menu (tym, do którego weszliśmy po włączeniu zasilania za pomocą klawisza “Menu”) wybieramy za pomocą klawisza “UP” lub “DOWN” – “Scope Setup” i wciskamy “ENTER”. Następnie wybieramy element menu – “Setup Time-Site” i wciskamy “ENTER”.

Przy pomocy klawiszy “UP” i “DOWN” oraz klawiszy “ENTER” i “UNDO” musimy wybrać kraj i miasto obserwacji (niestety dla naszego kraju dostępna jest tylko Warszawa) lub wprowadzić dane dla miejsca naszej obserwacji. Powiedzmy, że nie mieszkamy w Warszawie, zatem po wyświetleniu “Warsaw, Poland” wciskamy 3 razy klawisz “UNDO” aż pojawi się na wyświetlaczu “City Datebase” i naciskamy klawisz “UP” lub “DOWN” – na wyświetlaczu pojawi się “Custom Site”. Wciskamy “ENTER” i dla ekranu “Enter Longitude” wprowadzamy dane o długości geograficznej naszego miejsca obserwacji (jeśli pomyliliśmy się przy wpisywaniu to wciskamy klawisz “UNDO”), wciskamy “ENTER”, potwierdzamy, że długość geograficzna dotyczy wschodniej półkuli (“East”), wciskamy “ENTER”, dla ekranu “Enter Latitude”, wprowadzamy dane o szerokości geograficznej miejsca obserwacji (jeśli pomyliliśmy się przy wpisywaniu to wciskamy klawisz “UNDO”), wciskamy “ENTER”, potwierdzamy wybór North (jesteśmy na półkuli północnej) wciskając “ENTER”, dla ekranu “Time” wprowadzamy aktualny czas i potwierdzamy go klawiszem “ENTER”. Kolejny ekran prosi nas o wybranie jednego z parametrów – “Standard Time” i “Daylight Saving”, które wybieramy klawiszem “UP” lub “DOWN”. Dla czasu letniego wybieramy “Daylight Saving” a dla zimowego wybralibyśmy “Standard Time”. Wybór potwierdzamy klawiszem “ENTER”. Następnie sterownik prosi o wybranie strefy czasowej “Select TimeZone”. Dla naszej długości geograficznej wybieramy (klawisz “UP” lub “DOWN”) “Zone 1” i jak zwykle wybór potwierdzamy wciskając “ENTER”. Trzeba jeszcze ustawić aktualną datę w amerykańskim formacie “miesiąc/dzień/rok”, wcisnąć “ENTER” i mamy już prawidłowo skonfigurowane parametry naszego miejsca obserwacji.

Menu – Utilities – Calibrate Mount

Aby upewnić się, że system GoTo sterownika NexStar będzie działał z dobrą dokładnością należy w głównym Menu za pomocą klawisza “UP” lub “DOWN” dojść do funkcji “Calibrate Mount” wcisnąć “ENTER” a następnie wybrać “GoTo” i wcisnąć “ENTER”. Sterownik przeprowadzi samo-kalibrację napędu montażu. Gdybyśmy nie mieli zaufania do Chińczyka, który naklejał “Znacznik Indexu” dla osi RA na naszym montażu to można go również skalibrować, ale montaż musi być wtedy ustawiony na “polarną” i wyrównany na dwóch gwiazdach. Do tego właśnie służy funkcja menu -“Calibrate Mount – RA Index”.

 

Menu – Utilities – Sun Menu

cg5gt_38_800Sterownik umożliwia włączenie i wyłączenie Słońca do i z bazy wyszukiwanych obiektów. Wyłączenie Słońca z tej bazy pozwala na uniknięcie przypadkowego naprowadzania na Słońce bez założonego przed tubusem teleskopu specjalnego filtra słonecznego).

Przy okazji przypomnę, że przy obserwacjach tarczy słonecznej należy zdemontować szukacz, aby nie uszkodzić wzroku, jeśli przypadkowo spojrzymy przez niego w kierunku Słońca. Jeśli szukacza nie zdemontujemy, to przynajmniej upewnijmy się (najlepiej, co najmniej dwa razy), że jest on zakryty dekielkiem założonym przed obiektywem szukacza.

 

Menu – Inne funkcje

Oczywiście sterownik NexStar posiada bardzo rozbudowane menu, które umożliwia wprowadzenie dodatkowych parametrów dotyczących ustawień montażu, włączenie własnych obiektów do bazy wyszukiwanych obiektów zainstalowanej w sterowniku, czy też włączenie funkcji bardziej precyzyjnej kalibracji i wyszukiwania. Nie są to jednak parametry niezbędne do rozpoczęcia zabawy z użytkowaniem montażu, zatem nie będę ich tutaj opisywał. W miarę zaprzyjaźniania się z montażem użytkownik będzie stopniowo odkrywał dodatkowe funkcje oprogramowania GoTo i myślę, że będzie mu to sprawiać dużo satysfakcji.

Two Star Alignment – czyli wyrównywanie na dwóch gwiazdach

Jak już wspomniałem po włączeniu zasilania sterownik zaprasza do przeprowadzenia wyrównania na dwóch gwiazdach. Na początku, gdy wciśniemy “ENTER” sterownik prosi o wyrównanie Znaczników Indeksu dla osi RA i osi DE. Należy za pomocą klawiszy kierunków pilota NexStar doprowadzić do tego, aby trójkąciki oznaczone “INDEX” znajdujące się na głowicy montażu stykały się ze sobą. Prędkość pracy napędu zmieniamy wciskając klawisz “RATE” a następnie naciskamy jeden z klawiszy od 1 do 9, przy czym największa prędkość to klawisz 9 (720x) a najmniejsza klawisz 1 (0,5x).

Po zrównaniu ze sobą Znaczników Indexu naciskamy “ENTER”. Sterownik poprosi jeszcze o potwierdzenie parametrów dla miejsca, z którego prowadzimy obserwację poprzez wciśnięcie “ENTER” lub umożliwia ich zmianę po wciśnięciu “UNDO” (należy jednak wprowadzić aktualną datę i czas). Załóżmy, że parametry te wprowadziliśmy wcześniej (tak jak to opisałem powyżej) i teraz tylko potwierdzamy, że jest OK oraz wpisujemy aktualny czas.

Sterownik standardowo proponuje przeprowadzenie wyrównania z pomocą dwóch gwiazd – “Two Star Align” ale naciskając klawisz “UP” lub “DOWN” możemy wybrać również inne sposoby wyrównania, w tym na obiekcie Systemu Słonecznego – “Solar Sys Align” lub tylko jednej gwiazdy – “One Star Align”. Producent rekomenduje jednak przeprowadzenie wyrównania na dwóch gwiazdach, co jest szczególnie ważne przy niezbyt dokładnym ustawieniu montażu na “polarną”. W takim przypadku procesor sterownika NexStar będzie automatycznie uwzględniał poprawki wynikające z niezbyt dokładnego ustawienia montażu na “polarną”, które są niezbędne do dokładnego naprowadzenia na wybrany obiekt. Wybieramy zatem “Two Star Align” wciskając “ENTER” i sterownik automatycznie proponuje nam gwiazdę do przeprowadzenia wyrównania. Zwróćmy uwagę na literkę “W”, “E” lub brak tej literki. Do zmiany literki służy klawisz “MENU” sterownika. Jeśli do wyrównania chcemy użyć gwiazd nieba zachodniego (na przykład nie mamy widoczności na wschód) to wybieramy W a jeśli tylko wschodniego to wybieramy E. Jeśli natomiast mamy dobrą widoczność na prawie całe niebo to możemy przeprowadzić najbardziej dokładne wyrównywanie na gwiazdach zarówno wschodniego jak i zachodniego nieba. W takim przypadku ustawiamy tak, aby nie było żadnej literki.

Jeśli z jakichś względów nie odpowiada nam zaproponowana przez sterownik gwiazda wyrównywania to wciskając “UNDO” zmuszamy go do zaproponowania kolejnej gwiazdki. Natomiast, jeśli chcemy sami wybrać gwiazdy do przeprowadzenia wyrównywania do odpowiednią nazwę wyszukujemy naciskając klawisze “UP” i “DOWN”. Wybór potwierdzamy wciskając “ENTER”.

Napęd montażu przestawi teraz teleskop na wybrana gwiazdę. Jeśli zauważylibyśmy, że w trakcie pracy napędu może dojść do konfliktu teleskopu z montażem lub statywem (widzimy, że teleskop może na przykład uderzyć w statyw), należy szybko nacisnąć jeden z klawiszy kierunku w pilocie, co przerwie pracę napędu. Musimy wtedy wybrać inną gwiazdę do przeprowadzenia wyrównywania.

Po tym jak napęd montażu przestawi teleskop na wybraną przez nas gwiazdę wyrównywania, wstępnie, za pomocą szukacza i wciskając klawisze kierunku pilota NexStar ustawiamy najjaśniejszą widoczną w szukaczu gwiazdę w centrum jego pola widzenia, a następnie robimy to samo w polu widzenia okularu teleskopu oraz potwierdzamy wciskając najpierw “ENTER” a następnie “ALIGN” (Wyrównaj).

Sterownik proponuje drugą nazwę gwiazdy do wyrównywania i prosi o potwierdzenie wyboru lub zmianę gwiazdki na inną (zgodnie z procedurą opisana powyżej). Wciskając “ENTER” potwierdzamy wybór i po naprowadzeniu na gwiazdkę, klawiszami kierunku powodujemy, aby znalazła się ona w centrum pola widzenia okularu, o czym informujemy sterownik wciskając najpierw klawisz “ENTER” a następnie “ALIGN”. Sterownik zaproponuje jeszcze dodanie kolejnej gwiazdy do procesu wyrównywania (“Add Calib Star”) i jeśli zależy nam na zwiększeniu dokładności naprowadzania warto skorzystać z co najmniej dwóch takich gwiazd (dodatkowa kalibracja), jednak jeśli nie chcemy jej dodawać wciskamy klawisz “UNDO”.

cg5gt_50_800

O sukcesie kalibracji (wyrównywania) sterownik poinformuje nas wyświetlając komunikat – “Align Success” i pokazuje się komunikat “Advanced GT”.

GoTo, naprowadzanie

Mamy możliwość korzystania z automatycznego wyszukiwania obiektów, które można wybierać z katalogu sterownika NexStar. Po dokonanym wyrównaniu mamy możliwość korzystania z automatycznego wyszukiwania obiektów, które można wybierać z katalogu sterownika NexStar. W celu wyszukania obiektu z katalogu Messiera, wciskamy klawisz “M” w pilocie sterownika i wpisujemy numer katalogowy obiektu. Dla Wielkiej Galaktyki w Andromedzie oznaczonej jako M31 będzie to “031”. Wybór potwierdzamy wciskając “ENTER”.

Niestety błędem w oprogramowaniu jest standardowe dopuszczenie do wyszukiwania obiektów znajdujących się pod horyzontem, co nie dość, że wymaga od użytkownika przynajmniej podstawowej znajomości, co i gdzie aktualnie znajduje się na niebie to w przypadku wyszukiwania obiektów, które nie są widoczne może powodować konflikty teleskopu, w szczególności ze statywem montażu. Przypominam, że pracę napędu montażu przy automatycznym naprowadzaniu można w każdej chwili przerwać po wciśnięciu któregoś z klawiszy kierunku sterownika. Jeśli jednak korzystamy z funkcji “TOUR”, dla której sterownik sam proponuje ciekawe obiekty znajdujące się danej nocy na niebie, propozycje te będą dotyczyć jedynie obiektów znajdujących się nad horyzontem.

Wybór innego obiektu możliwy jest po wciśnięciu najpierw klawisza “UNDO” a następnie klawisza z nazwą bazy obiektów. Jeśli chcemy wyszukać planety to wciskamy “PLANET” a następnie przy pomocy klawiszy “UP” i “DOWN” wybieramy nazwę planety (program proponuje tylko planety widoczne aktualnie na niebie). Wybór jak zwykle potwierdzamy wciskając “ENTER”.

Na uwagę zasługuje możliwość obserwacji najciekawszych danej nocy obiektów widocznych na niebie. Po wciśnięciu klawisza “TOUR” oprogramowanie sterownika proponuje listę obiektów do obejrzenia. Po liście poruszamy się jak zwykle klawiszami “UP” i “DOWN” a wybór potwierdzamy klawiszem “ENTER”.

Testy dokładności naprowadzania

Przeprowadzone przeze mnie testy naprowadzania po dokonaniu wyrównania montażu na dwóch gwiazdach nieba wschodniego (NexStar zaproponował Altaira i Deneba) potwierdziły, że dokładność wyszukiwania nie jest w tym przypadku zbyt duża. Obiekty byłby widoczne w szukaczu ale w okularze przy powiększeniu ok. 30x znajdowały się na samym brzegu pola widzenia lub nieznacznie poza nim, a warto wspomnieć, że korzystałem z 82 st. Pola Naglera. Dokładność naprowadzania w danym obszarze nieba można zwiększyć poprzez synchronizację ze znanym obiektem. Czyli dla przykładu naprowadzamy teleskop na M31, ustawiamy galaktykę w centrum kadru, naciskamy najpierw klawisz “UNDO” a następnie “ALIGN”. Teraz korzystając z klawiszy pilota “UP” i “DOWN” wybieramy “Sync” i wciskamy najpierw “ENTER” a następnie “ALIGN”. Jeśli postanowimy teraz naprowadzić teleskop dla przykładu na galaktykę NGC891 znajdującą się w tym samym gwiazdozbiorze co M31 mamy pewność, że znajdzie się ona w polu widzenia okularu przy powiększeniu ok. 50-60x.

Dokładność naprowadzania można oczywiście również zwiększyć, jeśli przeprowadzimy wyrównywanie na dwóch gwiazdach oraz skorzystamy z co najmniej dwóch dodatkowych gwiazd kalibracyjnych zaproponowanych przez sterownik NexStar. Takie wyrównywanie pozwoli dodatkowo skompensować jakiekolwiek błędy wynikające z faktu, że oś optyczna powieszonego na montażu teleskopu nie pokrywa się z osią optyczną mocowania teleskopu do montażu.

Pomiar błędu okresowego napędu montażu (PE)

Wydaje się, że standardowym testem mającym pokazać dokładność prowadzenia przez montaż jest zmierzenie jego błędu okresowego, tzw. PE (periodic error). Błąd ten wynika z braku możliwości idealnego wykonania ślimaka przekazującego napęd z silnika napędu montażu na ślimacznicę napędzającą oś RA. Dla CG-5 GT pomiary dokonałem korzystając z gwiazdy Altair, przy czasie testu wynoszącym 13 minut 20 sekund. Wynik prezentuje poniższy wykres:

pe_cg5gtpe_cg5gtDla tej klasy montażu wynik w granicach +-12 sekund kątowych nie wydaje się rozczarowujący i moim zdaniem umożliwi nawet fotografowanie z dłuższymi czasami naświetlania przy zastosowaniu ogniskowej do 800-1000mm, oczywiście przy zastosowaniu dokładnego prowadzenia (guidowania), co jest tym bardziej możliwe, ponieważ montaż posiada wejście autoguidera. Przeprowadzone przeze mnie próby guidowania wykazały, że dla tego montażu optymalnym czasem guidowania jest dokonywanie korekt prowadzenia co 1 sekundę, gdyż przy dłuższych czasach dokonywania korekt (2,5 sekundy i dłużej) prowadzenie było znacznie mniej dokładne. Poniżej prezentuję wygląd ekranu sterownika kamery guidującej SBIG STV. Jak widać jakość prowadzenia jest do zaakceptowania jeśli nie będziemy próbowali fotografowania z długimi ogniskowymi (powyżej 1000mm). A tak oto prezentuje się zestaw testowy:

Ostatecznie udało mi się również przeprowadzić testy prowadzenia zarówno z użyciem guidowania jak i bez tego rodzaju wspomagania. Do testów, oprócz CG-5 GT wykorzystałem lustrzankę Canon 5D (ISO640) oraz refraktor o ogniskowej 400mm.

Prowadzenie bez guidowania (od lewej – 65 sekund i 139 sekund):

Prowadzenie z guidowaniem (od lewej – 190 sekund i 233 sekundy).

O ile długość ekspozycji bez guidowania ograniczona była dającymi się zauważyć błędami prowadzenia o tyle z guidowaniem (przy pomocy kamery SBIG STV i małego obiektywu lustrzanego o ogniskowej 300mm) ograniczona była jedynie mocnym zaświetleniem podmiejskiego nieba.

Podsumowanie

Muszę nadmienić, że posiadam lub posiadałem już kilka montaży dobrej klasy, w tym głównie firmy Takahashi i Astro-Physics. Propozycję przetestowania CG-5 GT przyjąłem z nieco mieszanymi uczuciami, ale podjąłem się tego ze względu na chęć pomocy znajomemu.

W sumie mogę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczony funkcjonowaniem tego montażu oraz bardzo pozytywnie zaskoczony jakością statywu znajdującego się w zestawie z głowicą CG-5 GT. Po “rozpracowaniu” podstawowych funkcji sterownika – NexStar (proponuję to zrobić nawet w domu w dzień), system GoTo jest w miarę prosty w obsłudze i da się obsługiwać dość intuicyjnie.

Cóż jego dokładność zależy oczywiście od czasu poświęconego na wyrównywanie i dodatkowe kalibrowanie systemu naprowadzania jednak wydaje się być wystarczająca dla sprawnego wyszukiwania obiektów trudnych do odszukania bez pomocy systemu GoTo.

Uważam, że jeśli nie będziemy wieszać na CG-5 GT zbyt ciężkiego teleskopu oraz zadbamy o to, aby prawidłowo skonfigurować sterownik GoTo, montaż powinien dobrze i długo służyć odwdzięczając się za naszą dbałość o niego.