Wszystko zaczęło się od tego, że pewnego dnia postanowiłem posiadać teleskop typu Newtona z zamiarem wykorzystywania do astrofotografii. Teleskop powstał (zrobiony na zamówienie) i przyszła pora rozpoczęcia jego użytkowania.

W tym momencie zorientowałem się, że taki teleskop, aby dawał dobre obrazy musi być optymalnie skolimowany. Okazało się też, że ta niby prosta sprawa nie jest do końca taka prosta bo od kolimacji akceptowalnej do bardzo dobrej, która jest kluczowa w przypadku robienia teleskopem zdjęć, jest jakby trochę daleko.